Zwycięstwo w Czańcu!
Wygraną 3:0 zakończył się drugi mecz bialskiej Stali po przerwie zimowej. Tym razem podopieczni Rafała Góraka pokonali LKS Czaniec.
LKS Czaniec - BKS Stal 0:3 (0:2)
Bramki:
0:1 Wiśniewski (20')
0:2 Dancik (42')
0:3 Karcz (53')
Żółte kartki: Fabisiak, Praciak, Gola - Karcz
LKS Czaniec: Kawaler - Gruszka, Gola, Żak, Łoś, Waligóra, Nagy, Gołuch (62. Kwaśniewski), Fabisiak (65. Grzech), Hałat, Sobas (58. Praciak)
BKS Stal: Kozik - Zdolski, Dancik, Dzionsko, Urbaniak, Sobala, Czaicki, Brychlik, Karcz, Szumilas (77. Iskrzycki), Wiśniewski (87. Habdas)
Drugi mecz i drugie cenne zwycięstwo - tak przedstawia się sytuacja bialskiej Stali po przerwie zimowej. Zarówno z Pniówkiem Pawłowice Śląskie, jak z i LKS Czaniec w ostatnich latach BKS Stal nie grało się za dobrze. Tym razem jednak podopieczni trenera Rafała Góraka w obu tych meczach byli górą. Co więcej strzelili 5 goli, a nie stracili żadnego, co zarówno bielskiemu atakowi, jak i bielskiej obronie wystawia piękną laurkę.
Na pierwszego gola w Czańcu kibice czekali 20 minut. Wówczas bramkę zdobył najlepszy strzelec BKS Stal Filip Wiśniewski. Dla popularnego "Wiśni" był to już 15 bramka w sezonie, co pozwoliłu mu objąć prowadzenie w klasyfikacji strzelców (najgroźniejsi konkurenci do tytułu króla strzelców swoje mecze rozegrają w niedzielę). Chwilę później bielszczanie mogli podwyższyć prowadzenie, ale w dogodnej sytuacji nie trafił Damian Zdolski. Swoje okazje mieli także gospodarze. Najgroźniejszym piłkarzem LKS był Daniel Sobas, który raz po raz strzelał na bramkę Krzysztofa Kozika. Najbliżej szczęścia zespół miejscowy był w 38. minucie, gdy w poprzeczkę trafił Daniel Fabisiak. Cztery minuty później było już 2:0, gdyż gola po rzucie rożnym zdobył Juraj Dancik.
Tuż po przerwie w 53. minucie na 3:0 podwyższył były zawodnik LKS Czaniec - Kamil Karcz. Bielszczanie mieli jeszcze kilka szans na podwyższenie wyniku, ale więcej bramek w tym meczu nie padło. Zespół trenera Rafała Góraka zanotował tym samym czwarty mecz wygrany z rzędu i dziewiąty kolejny bez porażki.







